Długo leżący śnieg – dawno niewidziane zjawisko – przysłonił nam realną ocenę sytuacji. Pierwsze trzy miesiące roku hydrologicznego 2026 (zaczyna się w listopadzie) były w większości kraju suche. Kolejne nie wypadły lepiej. Ratowały nas trochę ujemne temperatury, bo potencjał parowania był bardzo niski. Korzystając z rozpoczynającej się astronomicznej wiosny i przy okazji Światowego Dnia wody podsumowuję bieżącą sytuację hydrologiczną w Polsce.
Zacznę od przypomnienia ostatniej grafiki wcześniejszego tekstu Co z suszą w 2026? – studzimy optymizm uzupełniając o pełniejszy obraz potrzebny do śledzenia zmian w bilansie wodnym. Na stronach IMGW można śledzić wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) dla każdego miesiąca i każdej dekady (okresu dziesięciodniowe). Patrząc na dwie główne składowe bilansu wodnego Polski – opad (97% przychodu) i parowanie (70% rozchodu) to KBW jest najlepszym wskaźnikiem do śledzenia potencjalnego rozwoju suszy.
I tak zaczynając od listopada mieliśmy dodatni bilans na południu i częściowo na północy. A w centrum bilans bliski zera. Kolejne miesiące (grudzień, styczeń i luty) to dominacja koloru zielonego oznaczająca KBW w zakresie od -10 do +10 mm. Zatem analizowane cztery miesiące to bez zmian w sytuacji hydrologicznej – deficyt z lat poprzednich pozostał bez zmian – nie spłaciliśmy wodnego kredytu w miesiącach zimowych.

Prześledźmy jak to zmieniło się w przypadku wód podziemnych (susza hydrogeologiczna)
Poziom wód podziemnych poniżej granicy stanu niżówki hydrogeologicznej (SNO) zanotowano:
- w listopadzie w 43 punktach obserwacyjnych, co stanowi około 24% wszystkich punktów objętych obserwacjami.
- w grudniu w 33 punktach obserwacyjnych, co stanowi około 19% analizowanych punktów
- w styczniu br. w 34 punktach obserwacyjnych, co stanowi ponad 18% analizowanych punktów
- w lutym br. w 37 punktach obserwacyjnych, co stanowi ponad 19% analizowanych punktów
Na podstawie tych danych widać, że jedynie w listopadzie zmniejszyła się liczba punktów z niżówką, a później stabilnie bez zmian, bo w sumie i z czego miały się odtwarzać, skoro bilans na zero i w dodatku ziemia zmarznięta.

Widać to też na rzekach. Poniżej mapy z publikacji Wrześnickiego pokazujące, które odcinki rzek są kształtowane przez przepływy:
- śnieżny (niwalny) słabo wykształcony – gdy przepływ wiosną nie przekracza 130% średniego przepływu rocznego;
- śnieżny (niwalny) średnio wykształcony – gdy przepływ wiosną wynosi 130-180% średniego przepływu rocznego;
- śnieżny (niwalny) silnie wykształcony – gdy przepływ wiosną przekracza 180% średniego przepływu rocznego;
- śnieżno-deszczowy (niwalno-pluwialny) – gdy przepływ wiosenny wynosi 130-180% średniego przepływu rocznego i wyraźnie zaznacza się wzrost przepływu w miesiącach letnich – co najmniej 110% średniego przepływu rocznego;
- deszczowo-śnieżny (pluwialno-niwalny) – gdy średni przepływ miesiąca letniego jest wyższy lub prawie równy średniemu przepływowi miesiąca wiosennego i w obu przypadkach przepływ wynosi na ogół 130–180% średniego przepływu rocznego

Reżim polskich rzek był przez lata kształtowany głównie przez wezbrania roztopowe lub opadowo-roztopowe – pisałem o tym parę lat temu Zimowa susza – jakie mogą być skutki?. Niezależnie od typu marzec zawsze dawał wzrost przepływów na rzekach. I jak widać na zestawieniu przygotowanym przez IMGW-PIB mamy najniższe stany na rzekach od czterech lat (w dniu 18 marca).
W liczbach niskie stany zmieniały się następująco w ciągu analizowanych miesięcy:
- 18.01.2026 godz. 11:00 – strefa wody niskiej 39%
- 18.02.2026 godz. 14:00 – stany niskie 26 %
- 18.03.2026 godz. 14:00 – udział stanów niskich wynosi 34%
Chciałem dać dla wszystkich pięciu miesięcy od listopada, ale niestety znalezienie ich na stronie IMGW-PIB przekracza moje możliwości, nawet przy wsparciu narzędzi AI.




Patrząc na sytuację do 18 marca mamy bardzo niekorzystną anomalię opadów (max 24% normy wieloletniej, a na większości stacji poniżej 10%) i równie niekorzystną anomalię temperatur (większość kraju średnia temperatura o 3 °C niż średnia wieloletnia). Jak tylko pojawi się mapa klimatycznego bilansu wodnego za marzec to uzupełnimy tekst, ale już można przypuszczać, że będzie bardzo niekorzystny.


Aktualizacja po zakończeniu marca



Podsumowując – zima nie poprawiła sytuacji hydrologicznej i zanosi się na to, że marzec bardzo ją pogorszy dając trudny start na wiosnę.
Poniżej inne polecane teksty w temacie oraz spis odnośników i źródeł
Chcecie więcej doniesień ze świata
nauki i ciekawy wodnych analiz?
Wspierajcie nasz blog regularnie poprzez Patronite
lub jednorazowo stawiając nam kawę
Polecane teksty w temacie:
- Polska zima 2025/2026 – śnieg nie obroni nas przed upałami i suszą – https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/polska-zima-2025-2026-snieg-nie-obroni-nas-przed-upalami-i-susza
- Niech styczeń 2026 Was nie zmyli. Globalne ocieplenie zabiera Polsce śnieg. Jak szybko? – https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/niech-styczen-2026-was-nie-zmyli-globalne-ocieplenie-zabiera-polsce-snieg-jak-szybko-wywiad
- Jak zimny był styczeń 2026 roku? – https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/jak-zimny-byl-styczen-2026-roku
Spis odnośników:
- Mapy klimatycznego bilansu wodnego – https://agrometeo.imgw.pl/klimatyczny_bilans_wodny
- Zestawienia miesięczne średnich temperatur i sum opadów – https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=49354
- Raporty o bieżącej sytuacji hydrogeologicznej – https://www.pgi.gov.pl/psh/psh-2/aktualna-sytuacja-hydrogeologiczna.html?own=0
- Wrzesiński, 2018. TYPOLOGIA REŻIMU ODPŁYWU RZEK W POLSCE W PODEJŚCIU NADZOROWANYM I NIENADZOROWANYM. BADANIA FIZJOGRAFICZNE R. VIII – SERIA A – GEOGRAFIA FIZYCZNA (A68) str. 253–264. DOI 10.14746/bfg.2017.8.19
- Zestawienie stanu rzek od IMGW-PIB na ich profilu FB – https://www.facebook.com/Meteoimgw/posts/pfbid02vkUuCp9cG7D4oRkwEsv53gZ9jG6mrjXczRFNEQajSyVwXs8m8LfVqpbHh462kGxFl
- Raporty „Aktualna i prognozowana sytuacja meteorologiczna i hydrologiczna” – https://imgw.pl/category/aktualnosci



