W związku z zapytaniem od Czytelnika poszukałem informacji na temat zagrożeń dla środowiska wynikających z hodowli prowadzonych na fermach zwierząt futerkowych.

Niestety poszukiwania w bazach czasopism naukowych (anglojęzycznych) nie przyniosły efektu, więc poszukałem materiałów w rodzimym języku. I tu też za wiele nie udało się znaleźć. Czemu materiałów tak niewiele? Nie wiem, a nie chcę tworzyć teorii spiskowych, więc nie będę analizował przyczyn. W każdym razie to co znalazłem znajdziecie poniżej. Dotyczą one także innych elementów środowiska, które też są powiązane z zasobami wodnymi, ale nie dotyczą ich bezpośrednio.

Zanieczyszczenie azotem i fosforem

Ten aspekt jest mi najbliższy, więc od niego zaczynam. Z pomocą przyszli mi polscy naukowcy, którzy zbadali wpływ zanieczyszczenia azotem z fermy norek na pobliski las. Wykryli podwyższone stężenia amonu i azotanów glebie na granicy z warstwą wód gruntowych (tzw. zwierciadła wód). Badacze uznali, że przyczyną zamierania lasu jest toksyczne oddziaływanie nadmiaru związków azotu w strefie głębokiego korzenia sosny, a zwłaszcza jonów amonowych. Ponadto w związku z przemieszczaniem się jonowych form azotu wraz z wodami gruntowymi ferma stanowi zagrożenia dla zasobów wód podziemnych w pobliskiej wsi.

Zanieczyszczenie pasożytami

Polsko-słowacki zespół zbadał zanieczyszczenie gleby pasożytami (nicienie) w otoczeniu ferm fretek, norek i jenotów. Najwięcej jaj nicieni wykryto oczywiście w glebie pomiędzy rzędami klatek, ale obecność jaj kliku gatunków nicieni wykryto także w glebie odległej 300 m od granicy fermy.

Badania zrealizowane w Chinach wykazały, że w odchodach niebieskich lisów i jenotów hodowanych na potrzeby przemysłu futrzarskiego występuje gatunek grzyba mogący u człowieka powodować biegunkę. Jednak jak wskazują Autorzy są to pierwsze badania, w których wykryto tego grzyba w tych dwóch gatunkach zwierząt. Występowanie grzyba zaobserwowali u 16,4% przebadanej populacji lisów i 4,1% populacji jenotów. Dla porównania przebadano inne zwierzęta hodowane w tym obszarze. Nosicielem analizowanego grzyba było 89,5% populacji hodowanych świń, 31,9% populacji hodowanych jeleni, 30,1% bydła, 22,5% owiec i 21,8% kóz. Autorzy wskazują, że trudno jednak wytłumaczyć różnice w częstości infekcji tym gatunkiem grzybów między różnymi gospodarzami, ponieważ na wskaźniki infekcji wpływa wiele czynników, takich jak odporność immunologiczna gospodarzy, intensywność infekcji patogenu, diagnostyka laboratoryjna zakażeń, próba wielkość, praktyki w zakresie zarządzania zwierzętami, a także klimat i geografia.

Efekt cieplarniany i odory

W Grecji przeanalizowano ilość metanu wydzielającego się z odchodów z fermy norek na potrzeby produkcji bio-metanu. Wykazano w nich, że odchody norek mogą być znacznie większym źródłem metanu niż odchody z hodowli trzody chlewnej i bydła. Dla branży bio-paliw jest to cenna informacja, ale z punktu środowiskowego stosowanie odchodów norek jako nawozów może negatywnie wpływać na atmosferę, przyspieszając efekt cieplarniany.

Wpływ ferm zwierząt futerkowych na otoczenie przeanalizowano także w Polsce, a konkretnie w Lublinie. Naukowcy zbadali problem zanieczyszczenia odorami – określili wartość emisji związków zapachotwórczych, ze szczególnym uwzględnieniem alkoholi, aldehydów i ketonów wytwarzanych przez hodowlę zwierząt futerkowych z 500 lisami i 2 tysiącami norek. Badane próbki powietrza wykazały obecność 10 alkoholi, 4 aldehydów i 3 ketonów. Z tej grupy znaczące przekroczenie zalecanych norm (do tej pory w Polsce brak jest przepisów prawnych warunkujących normy substancji odorowych) odnotowano dla:

  • alkoholu benzylowego – co prawda stosowany jest jako składnik kompozycji zapachowych, ale jego stężenie przekraczało 15-stokortnie zalecany poziom, więc w jego przypadku zasadne jest powiedzenie „od nadmiaru głowa boli”
  • akroleiny (aldehyd) – powoduje silne podrażnienia błon śluzowych, oczu i górnych dróg oddechowych

O ekologicznych aspektach ferm futerkowy możecie także przeczytać na stronie Karoliny Kwiatkowskiej, ale Autorka nie podaje źrodeł, wiec nie wiem na ile wiarygodne są to informacje.

Podobał Ci się mój artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!