Dzisiejszym wpisem rozpoczynam cykl artykułów wspierających akcję Pakt dla Wody realizowanej z fundacją Ambitna Polska.

PAKT DLA WODY pobierz plik ->

Jednym z elementów Paktu dla Wody jest:

§5
Woda nie zna przepisów prawnych– w czasach dynamicznego rozwoju nowych technologii i wiedzy, przepisy prawne nie nadążają za rzeczywistością, dlatego wykładnią w działaniach wpływających na zasoby wody będą dla mnie nie tylko obowiązujące przepisy prawne, ale także najnowsze doniesienia świata nauki

Dobrym tego przykładem jest technologia oczyszczania i usuwania ścieków. Swoje początki ma w czasach starożytnych, kiedy to powstawały pierwsze miasta. Pojawił się wtedy problem ze ściekami, w wyniki którego miasta były nawiedzane przez różnego rodzaju epidemie. W odpowiedzi na ten problem powstały pierwsze szamba i systemy kanalizacji odprowadzające ścieki poza obszar miasta.

Historia współczesnych oczyszczalni ścieków i systemów kanalizacji rozpoczyna się w połowie XIX wieku wraz z epoką przemysłową i intensywną urbanizacją. Początkowo były to oczyszczalnie mechaniczne oparte na fizycznych procesach oczyszczania. Współcześnie do usuwania zanieczyszczeń ze ścieków włączono także procesy chemiczne i biologiczne.

Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej przyczyniło się do zwiększenia nakładów finansowych na modernizację istniejących i budowę nowych oczyszczalni ścieków opartych na nowoczesnych technologiach. W efekcie ograniczono tzw. punktowe źródła zanieczyszczeń, które w wielu miejscach były silnym lokalnym źródłem zanieczyszczenia zasobów wodnych.

Jednak jest jedno ALE – większość oczyszczalni jest budowana/modernizowana pod spełnienie obowiązujących wymogów. W Polsce wprowadzanie ścieków oczyszczonych z komunalnych oczyszczalni ścieków jest normowane pod względem jedynie 5 parametrów. Trzy z nich są wskaźnikami mówiącymi o ogólnej puli zanieczyszczeń:

  • zawiesina,
  • biologiczne zapotrzebowanie na tlen (świadczy o poziomie zanieczyszczeń organicznych),
  • chemiczne zapotrzebowanie na tlen (świadczy o poziomie zanieczyszczeń, który rozkład potrzebuje tlenu).

Jak pokazują badania zrealizowane w Austrii inne zanieczyszczenia, mogące występować w ściekach nie są usuwane w oczyszczalniach komunalnych. W przebadanych przez nich próbkach w ściekach „oczyszczonych” wykryto 6 związków z listy substancji priorytetowych i 6 innych zanieczyszczeń, które nie przekraczały norm oraz 14 substancji priorytetowych i 12 innych zanieczyszczeń, których stężenia przekraczały normy dla jakości wód powierzchniowych. Były to badania pilotażowe, w których badano występowanie ponad 90 różnych zanieczyszczeń w 18 próbkach, więc istnieje spora szansa, że przekroczeń może być więcej, gdyby monitoring trwał dłużej.

Wracając do myśli przewodniej „Woda nie zna przepisów prawnych” wiele tych substancji jest szkodliwych dla środowiska wodnego, powodując jego degradację, a w konsekwencji zasoby wody nie tylko „pustynnieją”, ale i stają się niezdatne do użycia przez człowieka na cele zaopatrzenia w wodę pitną, rekreację czy nawet na cele przemysłu(np. spożywczego). Unia Europejska stworzyła co prawda w 2001 roku listę substancji priorytetowych, która zwierała 33 zanieczyszczenia szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, ale w 2008 listę rozszerzono do 45 zanieczyszczeń. A doniesienia naukowe, wskazują, że może ich być więcej.

Kolejnym przykładem, że „Woda nie zna przepisów prawnych” jest porównanie rozporządzenia dotyczącego wprowadzania ścieków do wód z rozporządzeniem dotyczącym jakości wód powierzchniowych. Jak już wcześniej wspomniałem, pierwsze z nich zawiera 5 parametrów, które oczyszczalnie komunalne muszą spełnić przy odprowadzaniu ścieków z oczyszczalni. Natomiast jakość wód powierzchniowych jest określana m.in. na podstawie 23 wskaźników fizykochemicznych, czyli o 18 więcej niż jest weryfikowanych na wylocie z oczyszczalni ścieków. Wśród nich jest np. temperatura wody, stężenie chlorków czy wartości pH, które mają znaczny wpływ na funkcjonowanie ekosystemu wodnego.

Dlatego najważniejsze jest podejście, w którym problemy staramy się wyeliminować od źródła, a współpraca ze światem nauki jest kluczem do sukcesu. Bo w przypadku zasobów wody zazwyczaj to naukowcy pierwsi odkrywają problem.

PAKT DLA WODY pobierz plik ->

PAKT

Podobał Ci się mój artykuł?

Jeśli tak, to zarejestruj się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Nie ujawnię nikomu Twojego adresu!