W pierwszym tekście z cyklu (Kilka słów o edukacji wodnej.) dzieliłem się swoimi przemyśleniami z działań edukacyjnych. Na przestrzeni tych prawie trzech miesięcy obserwowałem, czytałem i rozmawiałem. Pojawiają się kolejne przemyślenia i pomysły. Widzę, że oprócz edukacji potrzebne są działania. Mamy coraz więcej źródeł dobrej wiedzy, rośnie liczba popularyzatorów nauki, ale zdobywanie czytanej wiedzy to nie jedyna ścieżka. Jako terenowiec i wzrokowiec, widzę też potrzebę innych form edukacji – najlepiej poprzez możliwość doświadczenia zjawisk i procesów w praktyce, dlatego cieszą mnie kolejne inicjatywy i akcje realizowane w różnych częściach kraju i skierowane do różnych grup odbiorców.

Taką inicjatywą jest też program „Akademia Wodna. Bo liczy się każda kropla” zrealizowany przez Fundację Veolia dedykowany mieszkańcom trzech miast powiatu tarnogórskiego: Tarnowskie Góry, Miasteczko Śląskie i Woźniki. Składał się on z trzech modułów:

  • Programu szkoleniowego dla nauczycieli – opracowany we współpracy z UNEP/GRID Warszawa. Inicjatywa jest adresowana do szerokiego grona nauczycieli: przyrody, geografii, biologii, chemii, fizyki, a także edukatorów chcących poruszać tematykę wodną na lekcjach wychowawczych, zajęciach WOS, plastyce itd., pracujących z młodzieżą w wieku 12 lat i starszą.
  • Aplikacja mobilna „Akademia Wodna”– opracowana we współpracy z GRYWIT. Inicjatywa kierowana jest do wszystkich mieszkańców. Aplikacja w formule zabawy z elementami grywalizacji zachęci uczestników do pogłębiania wiedzy ekologicznej i kształtowania dobrych nawyków proklimatycznych.
  • Ścieżka edukacyjna w zabytkowej kopalni srebra w Tarnowskich Górach dla szkół i grup zwiedzających – realizowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Miłośników Ziemi Tarnogórskiej

40 nauczycieli z 26 szkół wzięło udział w cyklu szkoleniowym, pozwalającym na zaangażowanie i zainspirowanie niemal 1000 uczniów szkół podstawowych i średnich do działań na rzecz zarządzania zasobami wodnymi. Szkoły otrzymały dodatkowo zbiorniki na deszczówkę, a miasta – zbiorniki retencyjne – te zbiorniki to dobre narzędzia do edukacji przez praktykę, o której napisałem na początku. W Efekt skali mikro retencji – Zmienić myślenie o deszczówce (i śniegu) szacowałem potencjał retencyjny beczek i innych pojemników na deszczówkę. Od nowego roku uczniowie tych szkół mogą prowadzić obserwacje ile razy te beczki napełnią się w ciągu roku. Będą mieli wtedy rzeczywiste dane, które będą dokładniejsze od moich szacunków – jeśli ktoś z tych szkół lub innych podejmie się takiego eksperymentu to koniecznie napiszcie do mnie – z chęcią opublikuję na łamach bloga wyniki Waszego eksperymentu.

W ramach działań praktycznych można też lokalnie współdziałać i próbować wdrażać rozwiązania chroniące lokalną społeczność przed skutkami powodzi i suszy – między innymi tak jak to pokazałam na przykładzie Tarnowskich Gór w Zmienić myślenie o deszczówce (i śniegu) – systemowe rozwiązania samorządów. Równolegle należy też rozwijać współpracę samorządów z biznesem, bo dzięki takiej współpracy mogą powstać też większe, bardziej złożone, ale i przez to wielofunkcyjne rozwiązania jak przykłady wspomniane w Zmienić myślenie o deszczówce (i śniegu) – duże projekty miejskie. Zgodnie z ideą wszystkie ręce na pokład, potrzebujemy działań na wielu szczeblach, bo przez lata ludzkiej działalności doprowadziliśmy do antropogenicznej zmiany klimatu (głównie spalanie paliw kopalnych), co zmieniło bilans opad-parowanie oraz charakterystykę opadów – więcej w Wysychająca Polska – zmiana bilansu opad-parowanie. Natomiast przekształcając krajobraz oraz poprzez podejście „z chmury do rury” zwiększyliśmy intensywność naturalnych zjawisk, jakimi są powodzie i susze. Przykładów złej gospodarki wodnej i konsekwencji ludzkich działań mamy sporo – część wymieniłem w Wysychająca Polska – przekształcenie krajobrazu/zlewni. Warto wyciągać z nich lekcje, a w oparciu o wiedzę naukową i ekspercką unikać innych błędów zgodnie z unijną zasadą ostrożności.

Mam nadzieję, że treści przygotowane w ramach cyklu przydadzą się nie tylko uczestnikom programu Akademii Wodnej i będą służyły innym – po komentarzach widzę, że jest na to szansa 🙂 więc dziękuję fundacji Veolia, że zaprosiła mnie do tego programu i zmotywowała do większej częstotliwości pisania – wyszedł z tego całkiem fajny cykl.

Tekst powstał w ramach współpracy z Fundacją Veolia Polska przy programie Akademia Wodna.

Więcej o programie na stronie https://countryfundacja.veolia.acsitefactory.com/aktualnosci/akademia-wodna